strona główna
« wstecz

Rzemieślnicy i artyści

Zastanówmy się może najpierw nad cechami charakterystycznymi dla tych profili.

Rzemieślnik to perfekcjonista, spokojny, systematyczny wykonawca. Cechuje go cierpliwość, sumienność i fachowość. Z drugiej jednak strony próżno spodziewać się po nim inicjatywy, wizji, czy nowatorskiego podejścia. Jest również sceptyczny co do zmian i niechętny do podejmowania ryzyka…

A artysta? Jest niecierpliwy, wokół jego głowy krąży mnóstwo nie zawsze do końca nazwanych pomysłów i idei. Jest entuzjastyczny i proaktywny. Lubi ryzyko i wyznaczanie nowych ścieżek. Jednocześnie jednak nie jest świadom zagrożeń, bywa lekkomyślny i odznacza się ignorancją dla porządku.

Jak widać profile te są sobie praktycznie przeciwne. Porządek - chaos…

Czemu ich współpraca, połączenie potencjałów jest tak ważne dla realizacji projektów? Ponieważ jak już wspomniałem - uzupełniają się. Przyjrzyjmy się takiej teoretycznej sytuacji:

Artysta wpada na pomysł wprowadzenia na rynek nowego produktu. Jest to pomysł ze wszech miar nowatorski i rewolucyjny. Gdybyśmy pozostawili jego wdrażanie artyście z projektu, można przypuszczać, zostałyby zgliszcza. Dlaczego? Artyści mają tendencję do niedoceniania zachowań otoczenia, nie biorą pod uwagę obiektywnych ograniczeń. Napędza ich tak mocno myśl o celu, że pomijają drogę do jego osiągnięcia. Nie dbają o koszty wdrożenia projektu oraz o realne możliwości organizacyjne. Dodatkowo, artyści szybko się nudzą “swoimi zabawkami”, porzucając projekty w najmniej odpowiednim momencie i szukają następnego “natchnienia”. Dynamika ich potencjału nie pozwala im skupić się na projekcie, jako na procesie, który ma swój początek, bieg i koniec.

Rzemieślnicy też nie są lepsi, gdyby zostawić ich samym sobie…

Zacznijmy od tego, że rzemieślnik nie lubi zmian, tak więc trudno liczyć na jego inicjatywę w tym względzie. Przyjmijmy jednak, że tym razem uznał zmianę panującego porządku za konieczność. Już na etapie określania celu, będzie go kształtował z takim pietyzmem, że zajmie mu to wiele cennego czasu, który poświęcić mógłby na działanie. I przy realizacji nie będzie lepiej… Subtelnie skrojony plan działania zwiąże czynności każdego uczestnika projektu do tych granic, że zablokuje jakąkolwiek inicjatywę. Rzemieślnik będzie po drodze dostrzegał tysiące problemów i ograniczeń spowalniając proces realizacji. Projektu jednak nie porzuci i będzie konsekwentnie brnąć w wytyczonym kierunku robiąc krzywdę sobie i wszystkim dookoła. To po prostu nie ma prawa się udać…

Po zbudowaniu tych jakże czarnych wizji może czas na odrobinę pozytywnej inwencji. Zaprzęgnijmy do pracy nad projektem obu… Zobaczmy co się wydarzy?

Artysta prezentuje swoją wizję wdrożenia nowego projektu. Rzemieślnik ubiera to w ramy obiektywnych możliwości, hamując zapędy artysty. Jednocześnie artysta wprowadza do zespołu atmosferę pobudzenia, pozytywny, optymistyczny nastrój.
W trakcie realizacji projektu toczy się konstruktywna wojna między porządkiem a wizją. Rzemieślnik pilnuje elementów procesu następujących po sobie, a artysta obala poczucie stagnacji i “ciągnie” go aktywnie do przodu.

Często bywa również tak, że artysta po nakreśleniu wizji projektu i “sprzedaniu” pomysłu odsuwa się od niego pozostawiając kompetentną realizację rzemieślnikowi. To daje mu możliwość do rozmyślań o nowych wyzwaniach.

Krótko mówiąc, rolę artysty można określić jako “siewcy”, a rzemieślnika jako “uprawiającego”. Plony zbierają jednak razem…

Powyższa konstatacja to jedynie głos w szerokiej dyskusji o potencjałach pracowników w zespołach. To, na co chciałem zwrócić uwagę to fakt, iż kooperacja i współpraca ludzi o różnych profilach może być naprawdę twórcza. Może usłana konfliktami i złożona, ale wciąż warta starań. Fakt, że każdy z nas prezentuje inne walory to podstawa jedynie do myślenia w kategoriach uzupełniania. Czyli, że każdy z nas może wnieść do zespołu coś wartościowego i jedynego w swoim rodzaju. Warto o tym pamiętać przy każdym kolejnym kroku, zarówno od strony przełożonego, jak i podwładnego…

nadchodzące szkolenia
coaching
szkolenia
doradztwo
CTC Development
tel.: +48 662 621 569
ul. Jaskółcza 1
45-460 Opole